Budowa ogromnego centrum sztucznej inteligencji Google w Indiach wywołała protesty
Firma Google rozpoczęła w indyjskim mieście Visakhapatnam budowę jednego z największych na świecie ośrodków sztucznej inteligencji. Warta 15 mld dolarów inwestycja ma rozwinąć globalną infrastrukturę cyfrową, jednak wywołała silny opór. Mieszkańcy i aktywiści obawiają się, że nowe serwerownie doprowadzą do całkowitego wyczerpania zasobów wody pitnej w regionie.
Spis treści:
Rozmach i koszty projektu centrum obliczeniowego Google w Visakhapatnam
Jak wynika z doniesień inwestycja Google pochłonie 15 mld dolarów w latach 2026-2030. Prace budowlane już się rozpoczęły, a pierwsze obiekty mają rozpocząć działanie w 2028 r. Kompleks powstaje w Visakhapatnam. To miasto portowe leżące na wschodnim wybrzeżu Indii, w stanie Andhra Pradesh. Centrum AI Google powstaje w celu obsługi modeli sztucznej inteligencji, a także rozbudowy podmorskich połączeń światłowodowych. Dzięki temu rozwijana jest nowa infrastruktura telekomunikacyjna. Tereny pod inwestycję obejmują 243 hektary. Odpowiada to obszarowi ponad 340 boisk piłkarskich. Przed wejściem maszyn budowlanych teren ten był wykorzystywany rolniczo pod uprawę drzew mango i nerkowca. W realizację zaangażowany jest indyjski rząd oraz firmy AdaniConneX i Airtel.
Wpływ indyjskiej inwestycji na lokalną gospodarkę i rynek pracy
Budowa infrastruktury wpływa na finanse regionu. Analizy wskazują, że ośrodek wygeneruje lokalną aktywność ekonomiczną na poziomie około 688 mln dolarów rocznie. Proces budowy wymaga zatrudnienia średnio 4200 osób rocznie. Docelowo w placówce powstaną setki stałych stanowisk specjalistycznych. Lokalne władze stanu Andhra Pradesh szacują całkowitą liczbę nowych miejsc pracy, bezpośrednich i pośrednich, na 188 tys. Od momentu ogłoszenia planów powstania centrów danych, średnie ceny gruntów wzrosły w okolicy o ponad 45 proc. Zmiany te odczuwają mieszkańcy. 50-letnia rolniczka, Chandala Sadamma, sprzedała działkę o powierzchni 0,8 hektara za ponad 82 tys. dolarów. Region przyciąga również inne podmioty. Konkurencyjne centrum danych w Indiach o wartości 11 mld dolarów planują w tej okolicy Reliance Industries, Brookfield i Digital Realty. W tle tych działań Amazon zaoferował program wsparcia dla społeczności w kwocie 1 mld dolarów, a Microsoft pokrywa koszty energii i rozbudowy sieci.
Obawy mieszkańców Visakhapatnam o dostęp do wody pitnej
Przeciwko budowie trwają protesty w Indiach. Głównym podłożem niepokojów jest obserwowany już teraz brak wody w Visakhapatnam. Mieszkańcy i lokalni aktywiści podkreślają, że w studniach znajdujących się na terenie regionu brakuje wody na podstawowe potrzeby. Zgłaszane obawy dotyczą wyczerpania resztek zasobów przez nowo powstające i energochłonne serwerownie. Z doniesień lokalnych działaczy wynika, że budowa tak rozległego kompleksu technologicznego stworzy duże obciążenie dla przestarzałej sieci wodociągowej. W reakcji na te wydarzenia organizacja Human Rights Forum sformułowała jednoznaczne żądania. Grupa ta domaga się wprowadzenia natychmiastowego moratorium na budowę nowych centrów przetwarzania w obrębie całego stanu Andhra Pradesh. Aktywiści domagają się wstrzymania wszelkich prac budowlanych do czasu przeprowadzenia niezależnej oceny wpływu inwestycji na środowisko naturalne. Podnoszą także problem, jak duży ślad wodny ponoszą lokalne społeczności na rzecz globalnych korporacji.
Działania zaplanowane przez Google w odpowiedzi na krytykę
Przedstawiciele firmy zaprezentowali oficjalne stanowisko. Alexander Smith, osoba odpowiadająca w Google za infrastrukturę i energię w regionie Azji i Pacyfiku, zapowiedział rezygnację z systemów wyparnych wymagających lokalnej wody. W ośrodku zastosowane zostanie chłodzenie powietrzem. Korporacja zadeklarowała do 2030 r. uzupełnianie 120 proc. wody zużywanej w ramach całej działalności. Przedsiębiorstwo planuje zainwestować w nowe źródła czystej energii i magazyny energii. Przedstawiciele firmy zapowiadają także, że sfinansowana zostanie nowa infrastruktura energetyczna. Zaplanowano ponadto programy poprawy gospodarki wodnej, budowę instalacji wody pitnej oraz szkolenia zawodowe dla mieszkańców.
Tekst ma charakter informacyjno-edukacyjny i opiera się na doniesieniach medialnych oraz udostępnionych planach korporacyjnych aktualnych na dzień publikacji. Ostateczny kształt inwestycji oraz jej faktyczny wpływ na lokalne środowisko i gospodarkę mogą ulec zmianie w miarę postępu prac budowlanych.


